Fiskusa „miękkie” sposoby perswazji

14.4smsZamiast egzekucji administracyjnej sms z ponagleniem. Tak ma wyglądać sposób na skłonienie podatnika do szybszej zapłaty zaległości.

Aktualnie organ podatkowy zobligowany jest do wszczęcia postępowania egzekucyjnego już w momencie, gdy podatnik zalega z płatnościami w wysokości zaledwie kilkudziesięciu groszy. Samo przesłanie pisma z powiadomieniem go o wszczęciu postępowania, nie mówiąc już o kosztach urzędniczej pracy, sprawia, że nie można w ogóle mówić o „zysku” z przeprowadzonej egzekucji.

Resort finansów pracuje nad projektem nowego rozporządzenia, które ma odmienić te sytuację. Korzyści zapowiadają się obustronne – ograniczony stres dla podatnika, a mniej pracy i niższe koszty dla organu podatkowego.

Wiadomość o zaległości i żądanie jej uregulowania według pomysłu ministerstwa ma być przesłane sms-em, mailem, bądź zamieszczone na specjalnie dedykowanym portalu podatkowym. Po zapoznaniu się z nią podatnik będzie mógł wpłacić należność nie tracą c przy tym wiarygodności wobec kontrahentów, banków, czy pracodawcy.

Dla fiskusa to też bardzo opłacalne, gdyż można będzie zaoszczędzić na kosztach wszczęcia i prowadzenia postępowania egzekucyjnego. Będzie to możliwe, aż do momentu, w którym zaległość nie będzie wyższa niż dziesięciokrotność kosztów upomnienia. Wyjątkowo w tym kontekście będzie traktowana sytuacja, kiedy czas do upływu terminu przedawnienia będzie krótszy niż 6 miesięcy.

Innym pozytywnym  aspektem ma być brak konieczności wystawiania dokumentów niezależnie dla każdej należności. Jeśli jeden dłużnik będzie zalegał z kilkoma płatnościami, można będzie je podsumować w jednym, zbiorczym dokumencie.

Ma być też możliwość przygotowania tytułu wykonawczego przy wykorzystaniu informatycznej aplikacji, którą udostępni ministerstwo finansów w Biuletynie Informacji Publicznej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Udowodnij, że jesteś człowiekiem *