Dłużnicy alimentacyjni dziurawią samorządowy budżet

pieniądzeJeżeli zasądzonych alimentów nie może uzyskać osoba uprawniona do ich otrzymania, pobiera je z rządowego Funduszu Alimentacyjnego – za pośrednictwem gminy. Dłużnik alimentacyjny ma obowiązek zwrócić to świadczenie wraz z odsetkami. Przeważnie jednak tego nie robi.

Ustawa o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (Dz. U. 2012, poz. 1228 ze zmianami) reguluje sprawy Funduszu Alimentacyjnego. W razie uchylania się dłużnika przed płatnościami przewiduje ona zastosowanie egzekucji administracyjnej. Jej wszczęcie uzależnione jest od decyzji o zwrocie należności, która winna być wydana zaraz po zakończeniu okresu świadczeniowego (trwa on od 1 października do 30 września). Decyzję wydaje prezydent miasta, burmistrz, albo wójt miejscowości stosownej do miejsca zamieszkania dłużnika. Kiedy decyzja się uprawomocni, wystawia on tytuł wykonawczy, a następnie przekazuje do stosownego urzędu skarbowego. Rolą jednostki samorządowej jest również stymulowanie działań dłużnika w kierunku aktywnego poszukiwania pracy (np.: zobowiązanie go do rejestrowania się w urzędzie pracy). Dane na temat wywiązywania się dłużników alimentacyjnych z ich zobowiązań zaciągniętych wobec Funduszu alimentacyjnego  mówią o tym, że przykładowo w województwie mazowieckim zaledwie 13 % z nich zwraca świadczenia.

W przypadku braku konkretnych czynności ze  strony burmistrza, prezydenta, czy wójta (nie dochodzi on zwrotu należności, nie aktywizuje dłużnika) naruszona zostaje dyscyplina finansów publicznych. W jej efekcie dochody samorządu (a więc i budżetu państwa) ulegają zmniejszeniu. Sytuację taką definiuje ustawa o naruszeniu dyscypliny finansów publicznych (Dz. U. 2013, poz. 168) w art. 5, jako nieustalenie należności Skarbu Państwa, jednostki samorządu terytorialnego, bądź innej jednostki w sektorze publicznych  finansów, zaniechania pobrania, albo brak dochodzenia należności, jak również niezgodne z prawem ich umorzenie, przesunięcie terminu spłaty, zgoda na spłatę w ratach, albo doprowadzenie do przedawnienia. W przypadku naruszenia dyscypliny finansów publicznych prezydent miasta, burmistrz, jak i wójt – odpowiadają dyscyplinarnie.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Udowodnij, że jesteś człowiekiem *