Nieznaczny wzrost podatku od nieruchomości

23.nieruchomośćSamorządy mają czas do końca grudnia na ustalenie, jakie stawki podatku od nieruchomości będą obowiązywać w przyszłym roku. W większości przypadków decyzje już zapadły.

Nawet, jeśli radni zdecydowali się na podwyżki, z reguły będą to groszowe zmiany – na przykład w Bydgoszczy stawka wzrośnie z 7,38 do 7,40 zł za m2 powierzchni użytkowej. Wiele miejscowości utrzyma stawki podatku na poziomie 2013 roku.

Najwyższe dopuszczalne stawki podatku od nieruchomości (określane corocznie przez ministerstwo finansów) stosować będą w 2014 roku 4 miasta: Warszawa, Poznań, Gdańsk i – po raz pierwszy – Kraków, który już od kilku lat stopniowo zwiększał wysokość podatku od nieruchomości. Ale nawet w przypadku stolicy małopolski zmiana nie będzie kolosalna – za mieszkanie posiadające powierzchnię użytkową 50 m2 właściciel zapłaci w przyszłym roku podatek wyższy o 2 zł od stawki z 2013.

Katowice są przykładem miasta, w którym stawki wzrosną wręcz symbolicznie – zaledwie o 1 grosz na metrze kwadratowym.

Umiarkowanie samorządowców przy uchwalaniu stawek podatku wiąże się z niską w tym roku inflacją. Ale nie bez znaczenia jest pewnie też fakt, że jesienią 2014 roku odbywać się będą wybory samorządowe…

Mimo niewielkich podwyżek radni spodziewają się jednak większych wpływów do samorządowych kas. Wynikać to ma ze zwiększenia ilości podatników będących właścicielami nieruchomości. Bydgoszcz spodziewa się na przykład o 800 tysięcy więcej w stosunku do planu na bieżący rok, a Kraków nawet o 26 milionów złotych.

Wydaje się więc, że w tych okolicznościach i wilk będzie syty i owca cała.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Udowodnij, że jesteś człowiekiem *