Lipne faktury za paliwo

Stacja benzynowaWychodząc ze stacji paliw możesz zostać poproszony o odstąpienie swojego paragonu. Niektórym opłaci się przekształcenie go do faktury.

Ten rok przyniósł zmiany w odniesieniu do wystawiania faktur za zakup paliwa. Podanie numeru rejestracyjnego tankowanego pojazdu przestało być konieczne.

A że Polak potrafi… Na efekty nie trzeba było długo czekać. Coraz częściej na stacjach paliw pojawiają się klienci proszący o przekształcenie (nawet kilku na raz) paragonów do faktury. Osoba obsługująca kasę nie ma możliwości (i podstaw) sprawdzenia, czy dana osoba rzeczywiście dokonywała zakupu paliwa, a jeśli nawet, to czy napełniała bak służbowego, czy prywatnego auta.

Po co komu takie machinacje? Jak zawsze w tego typu przypadkach – chodzi o pieniądze. Różne jednak pobudki mogą kierować osobami ubiegającymi się wystawienie lipnej faktury.

Pracownik może w ten sposób próbować naciągnąć pracodawcę na zwrot większej ilości wydatków poniesionych na zakup paliwa, niż miało to miejsce w rzeczywistości. Może też być to próba potwierdzenia zużycia paliwa na służbowe podróże, które faktycznie nie miały miejsca.

Z drugiej strony pracodawca może wykorzystać „nadprogramowe” faktury VAT do zwiększenia kosztów uzyskania przychodów, a więc pośrednio do obniżenia należnych podatków.

Organy podatkowe chcąc ukrócić ten proceder mają ograniczone pole działania. Jedyna „broń”, jaką w tej sytuacji mogą wykorzystać, to zakwestionowanie prawa do zwrotu podatku obrotowego (VAT). Drogą ku temu staje się kontrola dotycząca liczby zarejestrowanych samochodów i ich średniego zużycia paliwa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Udowodnij, że jesteś człowiekiem *